Szukaj na tym blogu

piątek, 22 marca 2013

Parkiet jeszcze bardziej schodzony


Ta-dam! Kolejny parkiet gotowy. Miał być prostszy i szybszy w wykonaniu, niestety wyszło jak zwykle dłużej i trudniej. Plan był dobry: kwadraty 1,5 x 1,5 cm ułożone wzorem na przemiennie czyli szybko, łatwo i przyjemnie, a potem zachciało mi się listewek w innym kolorze pomiędzy ...i plan legł w gruzach. Na szczęście strat w paznokciach żadnych tym razem nie było  ;))

No cóż, nie zrobiłam "łał" po skończeniu, bo ilość dziur jaka powstała z powodu krzywego przycięcia forniru była ogromna.



Te większe udało mi się przy odrobinie cierpliwości nieco zniwelować,  mniejsze zostawiłam dla podkreślenia "charakteru" (a przynajmniej tak to sobie tłumaczę).  Srogi werdykt trochę złagodniał po szlifowaniu i lakierowaniu, a po przymiarce w przyszłym gabinecie niemal usłyszałam wewnętrzne fanfary :)







I w sumie, im dłużej się tej podłodze przyglądam, tym bardziej mi się podoba...chyba nawet bardziej niż poprzednia...a to znaczy, że warto było :-)

Basia


7 komentarzy:

  1. Podłoga wygląda super! A zrobić coś takiego to nie byle co, dlatego nie przejmuj się nierównościami, bo jak się wie, że to ręczna robota, to się nie zwraca uwagi na takie szczegóły (ja sobie też to wciąż powtarzam :D ). Naprawdę pięknie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejny świetny parkiet! Aszeko ma rację, ręczna robota zawsze ma najwięcej charakteru. Zresztą, ja tam żadnych dziur nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. są specjalne szpachle do drewna. W castorami najtańsza około 8-10 zł. Ale trzeba kupić pod kolor/rodzaj drewna. Ja kiedyś używałam jasnej (nie pamiętam już jakiej) i pobejcowałam na ciemno i wyszły takie dziwne jasne smugi :(. drewno wyszło postarzone. Ale świetnie nadają się do dziur. Najlepiej stosować przed lakierowaniem i szlifowaniem. Ale parkiet i tak super :D
    pozdrawiam paź

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod wrażeniem, Twój dom zapowiada się naprawdę bardzo interesująco. Podłoga wyszła rewelacyjnie!
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten parkiet pobudza moją wyobraźnię!:D Za jakiś czas my się też bierzemy za podłogi, więc fajnie zobaczyć, jak to rozwiązał ktoś inny. Pozdrawiam i zapraszam na: http://littlethingsmatterr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Hey keep posting such good and meaningful articles.

    OdpowiedzUsuń